Dziedziczycie nieruchomość, chcecie ją sprzedać….podatek od spadków i darowizn i magiczne 6 miesięcy

Witajcie moi drodzy…

Wracam „on line” po dłuższej niebytności spowodowanej dużą ilością prowadzonych ostatnio spraw….dzisiaj nowy temat pośrednio związany z nieruchomościami…podatek od spadków i darowizn…

Odziedziczyliście nieruchomość w spadku po najbliższych osobach, chcecie ją sprzedać. Większość spośród was zapewne wie, że najpierw musicie potwierdzić swoje dziedziczenie poprzez uzyskanie sądowego stwierdzenia nabycia spadku lub notarialnego poświadczenia dziedziczenia…wszystko fajnie, tylko tutaj dla wielu spośród Was zaczyna się magiczne 6 miesięcy…..

Opisany problem dotyczy tych spośród Was, którzy odziedziczyli spadek po żonie, rodzicach, dziadkach, pradziadkach…i dalej w kolejne pokolenia (tzw krewni wstępni), po dzieciach, wnukach i dalej w kolejne pokolenia (krewni zstępni), po rodzeństwie, pasierbach, ojczymie lub macosze….ponieważ tylko wymienieni mogą nie płacić podatku od spadków i darowizn….

W/w osoby mają 6 miesięcy od daty uprawomocnienia się postanowienia stwierdzającego nabycie spadku (policzcie sobie 21 dni od dnia następnego po wydaniu takiego postanowienia i będziecie mieli datę uprawomocnienia) albo od daty zarejestrowania aktu poświadczenia dziedziczenia na zgłoszenie Naczelnikowi Urzędu Skarbowego nabycia własności rzeczy lub praw majątkowych wchodzących w skład spadku….

Jeśli to zrobicie w terminie to nie musicie zapłacić podatku (art 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn) jeżeli się zgapicie to niestety podatek musi być zapłacony (w przypadku nieruchomości jest to kwota od kilkunastu do kilkuset tysięcy złotych)….nie dziwcie się więc, że piszę o magicznych 6 miesiącach.

Zgłoszenia dokonujecie na urzędowym formularzu. Gdybyście nie wiedzieli o tym, że formalnie Sąd potwierdził wasze dziedziczenie (jest to możliwe), to w takim wypadku możecie dokonać w/w zgłoszenia w terminie 6 miesięcy od dowiedzenia się, ale to Wy musicie wykazać, że dowiedzieliście się później, co w praktyce jest dosyć trudne….

Niestety wielu spośród was dowiaduje się w ogóle o jakimś podatku dopiero wówczas, gdy chce sprzedać taką odziedziczoną nieruchomość. Zgodnie bowiem z art. 19 ust. 6 ustawy o podatku od spadków i darowizn notariusz nie może objąć aktem notarialnym odziedziczonej nieruchomości bez zaświadczenia Naczelnika Urzędu Skarbowego, że opisany wyżej podatek został zapłacony…albo, jak w przypadku tych szczęściarzy, którzy wiedzieli o obowiązku zgłoszenia, że ów podatek nie należał się…

Jednym słowem jeżeli przegapiliście termin to zanim sprzedacie musicie zabulić…

Zatem pamiętajcie macie tylko 6 miesięcy….

{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

Paweł Marzec 4, 2016 o 09:25

Witam,
A co w przypadku, kiedy ja dostałem poprzez darowiznę od swojej siostry nieruchomość i po kilku latach chcę ją (nieruchomość oczywiście) podarować swojemu synowi?
Wystąpiłem do US o potwierdzenie iż podatek się nie należał i takowe otrzymałem ale zaskoczyło mnie uzasadnienie… Otóż nie mówiło ono o tym że „w tej sytuacji podatek się nie należał” a „sprawa się przedawniła”…
Dodam, że minęło znaaacznie więcej niż 6 miesięcy – kilka lat…

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: